Konstelacje Rodzinne

 

Warsztaty, szkolenia

Hipnoza...

Chodzenie po ogniu...

Bioterapia i radiestezja...

Regresja hipnotyczna...

Integracja Oddechem...

Terminarz...

 

 

Reklama

Tantra

Systemowa terapia według Berta Hellingera

Bert Hellinger rozwinął i pogłębił nowy sposób ustawienia rodziny - przy pomocy reprezentantów osobie szukającej rozwiązania ukazuje się w sposób żywy i obrazowy jego własna rodzina. Jednym spojrzeniem można objąć powiązania i dotychczas nierozwiązane relacje na przestrzeni kilku pokoleń. O takim sięgającym w przeszłość ustawieniu można by powiedzieć, że jest to żywe drzewo genealogiczne.

W ustawieniu ujawniają się napięcia, konflikty i niekorzystne relacje panujące wewnątrz rodziny. Pracując z nimi możliwe jest w rezultacie znalezienie rozwiązań.

Ustawienie zaskakuje swoją formą, przebiegiem i oddziaływaniem. Może ono w jasny sposób ukazać nam fakty, o których nie mieliśmy pojęcia, a które powodują nie tylko problemy, ale także choroby. Często jesteśmy w złych relacjach z rodzicami, rodzeństwem, mamy kłopoty z dziećmi, rozpadają się nasze związki, czujemy wewnętrzną pustkę, smutek, nie mamy chęci do życia lub nasze dzieci takiej chęci nie mają. Męczą nas częste bóle głowy, krzyża, wyczerpanie, jak również dużo cięższe choroby.

Te problemy i wiele innych mogą mieć swoje źródło w naszych uwikłaniach rodzinnych, o których nie mamy pojęcia. Nieświadomie przejmujemy na siebie ciężar naszych przodków, który może doprowadzić nas lub kogoś z naszych bliskich nawet do samobójstwa lub śmierci.

Ustawiając swoją rodzinę możemy odnaleźć problem i ustawić nowy prawidłowy porządek. Ma on być taki, aby każdy z jej członków czuł za sobą wspierającą go siłę rodziny.

Trzeba jednak uznać więzi, które łączą nas z rodziną. Każdy musi otrzymać swoją odpowiedzialność i być jej świadomy. Wtedy będzie mógł budować to, co jego własne, szczególne, nie narażony na to, że będą ciężyć na nim sprawy z przeszłości.

Punktem wyjścia dla tego, kto chce przeprowadzić ustawienie jest określenie problemu, jaki pragnie rozwiązać. Następnie terapeuta pyta klienta o istotne wydarzenia w jego rodzinie w ostatnich dwóch pokoleniach. Potem klient wybiera reprezentantów dla każdego żyjącego, ale również dla każdego zmarłego członka swojej rodziny pochodzeniowej i dla siebie samego. Od tej chwili do końca ustawienia jest tylko obserwatorem i poddaje się działaniu tego, co terapeuta i reprezentanci mówią i robią.

Myśl przewodnia

To, co w tej metodzie jest zadziwiające to fakt, że ustawieni reprezentanci uzyskują dostęp do uczuć i relacji poszczególnych członków rodziny. Nawet do tych, które często są głęboko ukryte. Zdarza się i to nie rzadko, że odczuwają nawet zmiany fizyczne jak: drżenie kolan, chwianie się, prężenie kolan, skurcze w brzuchu. Reprezentanci odczuwają, kogo w swojej roli lubią, a kogo nie, na kogo są źli albo, z kim chcieliby mieć bliższy kontakt.

Celem ustawienia jest odnalezienie najsilniejszego uwikłania, którym ktoś jest uwięziony i które blokuje jego energię. Ustawienia ukazują takie uwikłania szczególnie wyraźnie. Kiedy zostaną rozpoznane i rozwiązane, często powstaje nowy porządek, w którym każdy dobrze się czuje na swoim miejscu. Klient wchodzi wtedy na miejsce reprezentanta, świadomie przejmuje nowy obraz i nowy porządek w swojej rodzinie i w ten sposób wchłania go.

Ustawienia otwierają przed nami nową rzeczywistość. Pewne zasady dają się zastosować w życiu codziennym. Dlatego uczestniczenie w ustawieniach można nazwać szkołą życia, która uczy jak żyć pełnią życia.
Żaden człowiek nie jest wyspą. Pierwszym ważnym doświadczeniem, jakie dają ustawienia rodziny - jest doświadczenie więzi. Z intelektualnego zrozumienia wyrasta uczucie, które dokonuje zmian. Swiadomość więzi zbliża i głęboko odpręża.

Każdy człowiek biorący udział w ustawieniach odkrywa siebie, jako część większej całości. Rodzi się, dorasta, może sam ma dzieci, z czasem starzeje się, w końcu kiedyś przychodzi śmierć. Tak już zdarzyło się wszystkim członkom jego rodziny przed nim i tak będzie się działo po nim. Doświadcza siebie jako elementu w ciągu wydarzeń. Wiele spraw się relaktywizuje, np.: znaczenie urody, atrakcyjności i młodzieńczości. Na fotografiach widać, że to wszystko przechodzi, jest - a potem znowu odchodzi.

Poczucie więzi daje spokój i ufność w to, co płynie przez pokolenia - życie. Swiadomość przynależności pozwala przyjąć to, co jest. Daje uczucie, że życie wzięło nas w ręce, nawet jeśli nie można tego do końca zrozumieć i pojąć. Zycie jest dużo większe niż nasze wyobrażenie o tym, czego chcemy, czym jesteśmy.

Odkrycie więzi sprawia, że nabieramy szacunku dla innych ludzi. Zaczynamy rozumieć, że każdy inny tak samo, jak ja jest związany ze swoją rodziną. Podczas warsztatów, gdy każdy ustawia swoją rodzinę w zadziwiający sposób znikają wartościowanie i uprzedzenia ze strony innych uczestników. Kiedy jakiś uczestnik - nawet jeśli sprawia wrażenie nieprzyjemnego nie przyjemnego i nie miłego - ustawia swoją rodzinę, wtedy okazuje się, co on niesie i w jaki sposób jego zachowanie wynika z więzi z rodziną. Powstaje głębokie zrozumienie, a wcześniejsze oceny tracą na znaczeniu, jako aroganckie i powierzchowne. Uczymy się pozwalać być ludźmi takimi, jacy są.

W ustawieniach widzimy, że jesteśmy odpowiedzialni za nasze czyny i skutki, niezależnie od tego, jakie sobie we wnętrzu znajdziemy usprawiedliwienie. Patrzymy na rzeczywistość, której nie przekształca pryzmat naszych tłumaczeń i koncepcji. Rzeczywistość stoi po prostu przed nami.

.... About Us | Mapa Witryny | Privacy Policy | Contact Us | ©2003-2007 Polski Instytut NeuroTransgresji